Recenzje kosmetyków · Uncategorized

The Body Shop- maska nawilżająca na noc z wit.E

IMG_20180304_122953.jpg

Czego najbardziej brakuje naszej skórze w sezonie zimowym, gdzie w pomieszczeniach panuje ciepło a na dworze mróz. Oczywiście nawilżenia i odpowiedniej pielęgnacji. Dlatego też postanowiłam sprawdzić jak się spisze w przypadku mojej cery (mieszanej) maska na noc z witaminą E firmy The Body Shop.

Jeśli śledzicie mojego bloga na pewno wiecie, że urzekła mnie filozofia tej firmy oraz ich masła do ciała. A jak było z maska, czy też zyskała moje uznanie?!

Witamina E zwana jest „witaminą młodości”. Dzięki niej skóra nabiera miękkości i młodzieńczego blasku. Wspaniale nawilża cerę, wygładza oraz chroni przed fotostarzeniem. Jak się okazało w przypadku tej maski 😉?!

IMG_20180304_123046

Maska ma ładny różowy kolor. W konsystencji przypomina budyń a zapachem krem Nivea. Mmm zapowiada się nie najgorzej 😉. Jednak po nałożeniu maski zapach okazał się zbyt intensywny i trochę drażniący. Spodobało mnie się natomiast to, że maski nie trzeba zmywać, można ją pozostawić do wchłonięcia na skórze przez całą noc. Niestety i tutaj okazało się nie tak pięknie jak opisał to producent. Maska się nie wchłonęła. Na skórze pozostała lepka warstwa, którą chciałam wmasować, zaczęła się rolować i nie było takiej możliwości więc resztki usunęłam za pomocą chusteczki higienicznej. Nie pocieramy oczywiście skóry bo wówczas możemy ją podrażnić, a dotykając, dociskając chusteczkę zdejmujemy nadmiar produktu 😉.

Po przebudzeniu nie zauważyłam spektakularnego rezultatu. Skóra nie wyglądała na nawilżoną i pełną blasku. Dodatkowo okazało się, że maska jest komedogenna (zaskórnikotwórcza). Blokuje pory skóry powodując powstawanie niedoskonałości.

Co to jest komedogenność i jakie substancje ją powodują dowiecie się w moim kolejnym poście😉.

Wracając do maski niestety nie zyskała mojej aprobaty. Z powodu efektu ubocznego, który u mnie spowodowała nie wrócę do niej ponownie 😔 ale z pewnością znajdę jej inne zastosowanie 😉.

A jaka jest Wasza opinia? Miałyście/mieliście okazję ją stosować?

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s