Recenzje kosmetyków · Uncategorized

British Rose. Body glow butter.

IMG_20180214_101356

Marka The Body Shop zachwyciła mnie nie tylko swoimi produktami, ale również filozofią jaką się kieruje. Firma razem z partnerem kampanii Cruelty Free International wywalczyła w 2013 zakaz Unii Europejskiej testowania kosmetyków na zwierzętach. Niestety nadal w ponad 80% krajów zezwala się na testy na zwierzętach. Podpisz petycję #ForeverAgainstAnimalTesting i pozwól firmie wywalczyć całkowity zakaz jeśli nie jesteś obojętny/obojętna na krzywdę zwierząt.

Powracając do masła 😉 bo to ono dziś królować ma na blogu.

Myśląc masło nie do końca byłam przekonana co do tego kosmetyku. Jednak produkt pozytywnie mnie zaskoczył 😉.  Masło na lekką, aksamitną konsystencję. Łatwo się rozprowadza na skórze. Nawilża, nie pozostawiając efektu lepkości. Efekt nawilżenia utrzymuje sie na długo. Zastosowałam masło na noc po kąpieli i budząc się rano skóra nadal była nawilżona WOW. Nigdy wcześniej nie spotkałam takiego kosmetyku. Nadaję się do skóry wymagającej nawilżenia jak również normalnej.

IMG_20180214_101405

Co mnie jeszcze w nim zachwyciło ?! Perłowa poświata, która pozostawia skórę rozświetloną. Świetnie sprawdzi się podczas letnich dni kiedy będziemy eksponować nasze ciało na słońcu 😉. Skóra będzie wyglądała zdrowo i promiennie.

Jedynym minusem jak dla mnie jest zapach. Osobiście nie lubię zapachu róży w kosmetykach. Przetworzone róże nie przypominają swoim zapachem kwiatów, które osobiście lubię 😉. Jedynka mimo to z wielką chęcią sięgnę ponownie po ten kosmetyk 😉.

A Wy jakie macie opinie na jego temat?! Miałyście okazję stosować, testować to masełko bądź inne z firmy The Body Shop?!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s